KOPNIK.PL
Wpisz szukane słowo i naciśnij "enter"
strona główna
22.02.2012.

bieszczadzkie witanie wiosny rajskie 2010 bieszczady imprezy motocyklowe impreza motocyklowa motocykle zloty zlot motocyklowy motocykli zloty dzida bar rzeszów josiro
.
Menu
strona główna
nowinki
warsztat
podróże
zloty i imprezy
ciekawostki
humor
linki
OCB
Logowanie





Nie pamiętasz hasła?
Konto? Zarejestruj się!


Kandydat na Lidera Roku 2010 Kawasaki GTR1400


Gdańsk Świąteczna Parada Grudzień 2009
Materiał Archiwalny
.

...
Rajskie Wiosna 2010 Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu

zloty mała 2010 hard core party rozpoczęcie sezonu zlot motocyklowy skarżysko kamienna koszelanka warszawa kraków Trzecia edycja Bieszczadzkiego Witania Wiosny 2010 nieoczekiwanie odbyła się we wiosennej atmosferze. Po czterech miesiącach ostrych mrozów temperatura po raz pierwszy osiągnęłą ponad 10*C...    

To jednak nie wszystkie niespodzianki...

Jak zwykle chętnych na wyjazd było sporo już na dwa miesiące przed wyjazdem. Postanowiliśmy zorganizować imprezę z większym rozmachem, a każdego dnia przybywało chętnych. Planowaliśmy zabawę w rytmach muzyki rockowej i power metalowej, jak i występ dj-a ragae. Niestety w planowanym terminie zdeklarowało się jedynie 5 osób , wliczając w to już stały bieszczadzki skład z poprzednich lat.

W dzień wyjazdu pogoda przerosła nasze najśmielsze oczekiwania. W piątkowy poranek zrobiło się bardzo wiosennie, słońce dzielnie przedzierało się przez chmury a termometry wskazywały wspomniane wcześniej 10*C, jedynym niesprzyjającym elementem był silnie wiejący wiatr, który na bieszczadzkich przełęczach pokazywał na co go stać i przesuwał motocykle po
całej drodze jak chciał...

Wyjechaliśmy z Ormem około 12:30 i już przed Leskiem dogoniliśmy drugą część ekipy na pięciu
japońskich sprzętach. Tym razem to oni mieli nieplanowane postoje, a jak się później okazało, wszystko przez uszkodzony akumulator w jednej z "Virówek 920" ....  ach ta elektronika.

Gdy już wszyscy dojechaliśmy na miejsce, zaczęliśmy aklimatyzację i planowanie natarcia na "Burą Sukę Zimę". Dojechała do nas część ekipy samochodami, m.in. Josiro (oficjalny sponsor całego zamiesza) z przyszłą żoną, oraz jak się pózniej okazało nieodzowna płeć piękna która podniosła całą ekipę na parkiet.. Żeby jednak nie było zbyt sielankowo, jak jest wojna są i straty...

Zaczęło się od wybicia szyby w świetlicy w której odbywała się cała potupanka. Oczywiście całe zajście było przypadkowe a zawiniła dwumetrowa płaskorzeźba (jakiejś Burej Suki Zimy) która "trącnięta" w tańcu osunęła się po ścianie i przywaliła prosto w okno. Żeby tego było mało, chwile poźniej ucierpiał motocykl Henia który przy próbie palenia gumy został potraktowany z kopa w dzwignię zmiany biegów przez właściciela ośrodka, konsekwencją czego było całkowite unieruchomienie motocykla i powrót do domu w busie.. Chyba nieumyślnie, zakłóciliśmy ciszę nocną...

Drugi dzień był bardziej łaskawy... Dojechało do nas jeszcze trzy motocykle z Mielca i jeden z Dębicy. Ekipa była już spora, więc i zabawa była większa. Było palenie gumy, odcięcia zapłonów, strzały z wydechów, kupa dymu, huku i zapachu spalin.

Temperatura na zewnątrz cały czas rosła, a skuty lodem San w ciągu kilku godzin odpuścił, niosąc w dół wielkie lodowe kry. Wieczorna potupanka była zwieńczeniem całego przedsięwzięcia. Bura Suka Zima, musiała odpuścić i "odejść gdzie raki
zimują".

W niedziele rano była już piękna kalendarzowa wiosna, a nam nie pozostało nic innego jak wracać do domów w wesołej atmosferze przy wiosennych promieniach słońca... 

Złoty,     zobacz galerię zdjęć

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
.
Pogoda

Pogoda w Warszawie, Poznaniu, Katowicach, Mielcu, Lublinie, Ustrzykach Dolnych

Rozpoczęcie Sezonu Motocyklowego Mała 2009
zobacz jak było ostatnio
Mateiał Archiwalny
.
 
© 2012 KOPNIK.PL :: Joomla! i Joomla! IE jest Wolnym Oprogramowaniem wydanym na licencji GNU/GPL.
Design by Mamboteam.com | Powered by Mambobanner.de